Chwilówka za darmo. Gdzie jest haczyk?

0
988
Chwilówka za darmo. Gdzie jest haczyk?
Ocena

Bardzo często firmy pożyczkowe reklamują swoje usługi, oferując pierwszą pożyczkę całkowicie za darmo. Nie pobierają prowizji, a sam kredyt nie jest oprocentowany. Wiele osób zastanawia się, gdzie tkwi haczyk. Haczyk rzeczywiście jest, ale tkwi nie w samej pożyczce.

Jak wygląda taka pożyczka?

Wypełnia się przez Internet specjalny formularz. Podaje się kwotę, jaką chce się pożyczyć (z reguły pierwsza pożyczka ma określony limit). Wpłaca się jeden grosz na określone konto, w celu weryfikacji osoby i konta, na które mają być przelane środki. Jeśli nasza zdolność kredytowa zostanie przez firmę kredytową zweryfikowana pozytywnie, to zwykle w kilkanaście minut później na naszym koncie pojawiają się pieniądze, które wydajemy na co chcemy. Po upływie terminu, na jaki została nam udzielona pożyczka, spłacamy go. W takim wypadku rzeczywiście nie zapłaciliśmy nic więcej, a pożyczka była darmowa.

Gdzie jest więc ten haczyk?

Proszę więc sobie wyobrazić, że przychodzi termin spłaty i z różnych przyczyn nie możemy spłacić pożyczki. Wtedy firma wychodzi z propozycją przedłużenia terminu spłaty. Ale za tę czynność pobiera sobie stosowną, wcale nie małą opłatę. I to jest właśnie ten haczyk. Firma rzeczywiście ma darmową pożyczkę, a przedłużenie jest spłaty już kosztuje. Ponieważ przypadków nieterminowej spłaty jest wiele, firma zarabia na tym całkiem niezłe pieniądze, które z nawiązką pokrywają darmowe pożyczki. Jednym słowem za darmową pożyczkę płaci nieterminowy dłużnik.

Jakie firmy do wyboru?

Pożyczki za darmowo oferuje wiele firm. Jedną z bardziej znanych jest obecnie Vivus, który takie promocje ogłasza dość regularnie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here