Czy chwilówki to pieniądze dla zdesperowanych?

0
594
Czy chwilówki to pieniądze dla zdesperowanych?
Ocena

Jak twierdzi Janusz Szewczak (główny ekonomista SKOK), ludzie, którzy zgłaszają się po chwilówki, robią to pod przymusem – przymusem przeżycia. Ta decyzja zwykle jest jednak dla nich wyrokiem.

W rządzie wciąż trwają dywagacje na temat dalszych losów parabanków. Swoje zdanie przedstawił ostatnio Maks Kraczkowski (poseł PiS), który wskazał na istniejącą wojnę lobbingową z ustawą lichwiarską. Według niego istnieje obecnie ogromna potrzeba tego, by gruntownie przyjrzeć się kwestii parabanków i chwilówek na polskim rynku finansowym. Co więcej, Kraczkowski z niepokojem sugeruje, że sam fakt prac nad zmianami w tej branży, które ciągną się już blisko dwa lata to największy dowód na to, jak wielką mocą dysponują lobbyści w tym kierunku.

Janusz Szewczak także zgadza się z tezą Kraczkowskiego o lobbystycznych i zarazem lichwiarskich wpływach. Ekonomista zaznacza wręcz, że gra toczy się tu o grube miliardy złotych. Jego zdaniem konsekwencje chwilówek potrafią być dużo bardziej zgubne dla pożyczkobiorców niż w przypadku kredytów bankowych, jednak najczęściej po te produkty finansowe zgłaszają się osoby, które są zdesperowane i nie mają innego wyjścia. To właśnie z myślą o takich odbiorcach powstają nowe parabanki i chwilówki.

Wszystko to sprawia, że państwo powinno, a wręcz musi, zająć się regulacją prawną chwilówek. Zjawisko parabanków objęło już zbyt dużą skalę i państwo nie powinno pozostawiać obywateli samych sobie, twierdząc, że to nie jest jego sprawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here