Mikrofaktoring – jak uchronić się przed 2-miesięcznymi terminami płatności?

0
12
Mikrofaktoring – jak uchronić się przed 2-miesięcznymi terminami płatności?
Ocena

Twoja firma podpisała umowę o współpracy z korporacją? Duże przedsiębiorstwo to szansa na większe zamówienia, a co za tym idzie – wyższe zyski. Z drugiej jednak strony, najczęściej oznacza to konieczność wystawiania faktur z wydłużonym terminem płatności – do 60 dni. Sprawdź, jakie mogą być tego konsekwencje dla drobnego przedsiębiorcy.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, termin zapłaty w transakcjach między przedsiębiorcami nie może przekraczać 60 dni. Z powyższego prawa korzystają korporacje, które oczekują wyznaczenia takich terminów płatności. Dla małych firm może to jednak okazać się sporym problemem – szczególnie, jeśli duże przedsiębiorstwo spóźnia się z uregulowaniem należności.

Faktury z wydłużonym terminem spłaty – dlaczego wymagają ich korporacje?

Korporacje chętnie korzystają z 60-dniowych terminów płatności z kilku powodów:

  • chcą przez jak najdłuższy czas obracać własnymi środkami zanim trafią one do kontrahenta
  • chcą zachować płynność finansową – w razie gdyby ich kontrahenci mieli opóźnienia w uregulowanu należności z faktur
  • faktura musi przejść przez kilka pionów zanim trafi do księgowości.

60-dniowy termin płatności – co to oznacza dla przedsiębiorców?

Wystawianie faktur z 60-dniowym terminem płatności może być dla przedsiębiorców szansą na długofalową współpracę z korporacją. Wydłużona data regulowania należności często uważana jest za przewagę konkurencyjną – dzięki takiej opcji duże przedsiębiorstwo może zdecydować się na współpracę właśnie z tym przedsiębiorcą.

Z jednej strony mała firma zyskuje potężnego klienta, jednak z drugiej naraża się na zatory płatnicze. Dotyczy to szczególnie przypadków, kiedy należności z faktur wystawionych korporacji są głównym źródłem przychodów. Długi czas oczekiwania na wpłatę może skutkować opóźnieniem w uregulowaniu bieżących zobowiązań, np. zapłacie należnych podatków, rachunków za media, rachunków wystawionych przez dostawców, wypłaty dla pracowników.

Mikrofaktoring – sposób na zachowanie płynności finansowej?

W przypadku małych firm współpracujących z korporacjami, utrata płynności finansowej może mieć daleko idące konsekwencje. Dochodzi bowiem nie tylko do utraty wizerunku, ale zwiększa się ryzyko niewypłacalności.

Aby nie dopuścić do takiego czarnego scenariusza, wcale nie trzeba rezygnować z intratnych kontraktów z korporacją. Warto skorzystać z zewnętrznych form finansowania działalności gospodarczej, takich jak mikrofaktoring oferowany małym firmom m.in. przez Finiata.pl. Jest to usługa, której istotą jest zamiana faktur wystawionych kontrahentom na gotówkę. Przedsiębiorca otrzymuje pieniądze właściwie natychmiast, dzięki czemu może nimi swobodnie dysponować. Nie naraża się tym samym na zatory płatnicze – nawet, jeśli korporacja spóźnia się z uregulowaniem zobowiązania.

Mikrofaktoring w Finiata.pl stanowi alternatywę m.in. dla kredytu obrotowego, ponieważ:

  • nie wpływa na zdolność kredytową przedsiębiorstwa
  • z usługi można skorzystać doraźnie – bez abonamentów
  • można samodzielnie ustalić dogodny termin spłaty.

Przedsiębiorca otrzymuje indywidualny limit faktoringowy, z którego może korzystać bez ograniczeń – jak chce i kiedy chce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here